Koniec szkoly podstawowej

Pharlap  Lech

Nazaretanki to była prywatna szkoła więc na zakończenie edukacji podstawowej (klasa VII) musieliśmy zdawać egzaminy z wszystkich przedmiotów oprócz W.F i religii. Taka próba bardzo zmotywowała mnie i wydaje mi się, że zdałem z wynikiem lepszym niż moje stopnie w szkole. Wydaje mi się gdyż niestety moje świadectwo VII zostało przekazane gimnazjum i nie mam go w soich zbiorach.

Po egzaminach pozostało jeszcze kilkanaście dni roku szkolnego, ale nie było się już czego uczyć. Nasz nauczyciel W.F. zorganizowal nam zawody pływackie. W programie 4 dystanse stylem dowolnym i 100m stylem klasycznym. W stylu klasycznym startowal chyba tylko Staszek Ś. W stylu dowolnym wygrałem wszystkie konkurencje. Nasz nauczyciel był mocno zaskoczony, przecież z W.F. miałem tylko trójkę.

Komitet Rodzicielski planował imprezę na koniec roku szkolnego. Dla nas, chłopców, był to przecież koniec nauki w tej szkole. Rozważali wycieczkę. Zaskoczył nas Staszek Ś, który zaproponował zabawę taneczną z koleżankami z równoległej klasy. Przecież my żyjemy w izolacji od dziewcząt – argumentował – teraz wchodzimy w nowy etap życia i większośc nie wie jak się zachować w towarzystwie dziewcząt. Proponował kilka sesji lekcji tańca i bal. Muszę przyznać, że bardzo mi zaimponował – tak, on był jak Staś Tarkowski. Po cichu przyznawałem mu rację, ale głośno skwitowałem tę propozycję tak jak większość kolegów – śmiechem – kto by tam się chcial bawić z dziewczynami.
Skończyło się na wspólnym podwieczorku i towarzyskim meczu siatkówki. Oto połaczone klasy siódme i grono pedagogiczne…

Ostatnia klasa

Ja – w dolnym rzędzie z lewej, Tadeusz – 4 pozycje w prawo ode mnie, trochę z tyłu.

W Kielcach były chyba 4 szkoły średnie ogólnokształcące i kilka techników, ale mnie znana była tylko jedna szkoła – Liceum im Stefana Żeromskiego. Znaczna większość moich kolegów wybrała tę właśnie szkołę. Kolejna decycja to – którą klasę wybrać – łacina, francuski czy niemiecki, angielski. Dla mnie jako kandydata na inżyniera wybór byl prosty – tę drugą. Ostatecznie klasę „humanistyczną’, z łaciną, wybrało chyba 12 kolegów. Klasę „techniczną” tylko trzech – Tadek, Andrzej Paszkiewicz (najbardziej po prawej w pierwszym rzedzie) i ja.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s