1 Maja

Pamiętam, że jeszcze w 1946 roku oglądałem pochód 3-majowy w Kielcach. Gimnazjalistki ze szkoły im. Św Jadwigi (wkrótce mojej szkoły) niosły uroczyście szkolną flagę.

Pochody 1-majowe zauważyłem nieco później…

Pamiętam je przede wszystkim z opowiadań Matki, która musiała w nich uczestniczyć.
– Mam silny głos, to zawsze każą mi coś krzyczeć przed trybuną – żaliła się Matka. Czasem jednak opowieści były wesołe.
– Zbliżamy się do trybuny gdy ktoś z tłumu krzyknął – Niech żyją stare panny! –  napadł mnie taki atak śmiechu, że aż się zgięłam w pół. A tu personalny szturcha mnie z tyłu – no krzycz pani, krzycz!
– Tchu nie mogłam złapać ze śmiechu. W końcu krzyknęłam – Niech żyje… – ale nie dokończyłam bo znowu dostałam ataku śmiechu.

Ja pozostawałem w domu. Nie jestem pewien czy nasza szkoła uczestniczyła w pochodzie, klasy podstawowe na pewno nie.

Oglądałem więc pochód tylko na kronikach filmowych patrz powyżej.

Oczywiście duże wrażenie robili górnicy, hutnicy, żołnierze, ale zawsze czekałem na „delegację” wrogów Pokoju – Truman, Churchill, Franco, Tito…

 EisenhowerChurchill

Podobne karykatury oglądaliśmy w tygodniku Szpilki. 
O kręgosłupie ideologicznym naszej klasy niechaj świadczy fakt, że czasem podczas przerwy zabawialiśmy się w imitowanie tych postaci. Nie mogę sobie przypomnieć kogo wybrałem? Chyba Tito.

Gdy powiedziałem o tym Matce nieco zdenerwowała się. Nie bawcie się w takie rzeczy, jeszcze ktoś doniesie i mogą Cie zabrać do domu opieki.
Nie rozumiałem co ma na myśli i oczywiście dzieliłem się z kolegami informacjami, o których Matka zabraniała mi komukolwiek wspominać

Wybiegam nieco w przyszłość… W szkole średniej – Liceum im Stefana Żeromskiego – również początkowo nie chodziłem na pochody. Wydaje mi się, że chodzili tylko pedagodzy i członkowie Związku Młodzieży Polskiej (ZMP).
W 1957 roku, czyli po „polskim Październiku”, dyrektor szkoły – pan Biezanek – człowiek wielkiej wiedzy i kultury, na lekcji wychowawczej powiedział: chyba orientujecie się jak wiele zmieniło się w naszym kraju. Myślę, że warto zademonstrować swoje poparcie. Apeluje więc do was żebyscie uczestniczyli w pochodzie 1-majowym, dobrowolnie, obecność nie bedzie sprawdzana. 
Poszedłem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s